Archiwum kategorii: Harcerskie

Zielony sznur

W dąbrowy gęstym listowiu
Błyska zielona skra
Trzepoce z wiatrem jak płomień
Mundur harcerski nasz

d a7 d C
B A7 d
d a7 d C
B C7 F

Czapka troszeczkę na bakier
Dusza rogata w niej
Wiatr polny w uszach i ptaki
W pachnących włosach drzew

F C F C
F C A7
d a7 d C
B A7 d

Tam gdzie się kończy horyzont
Leży nieznany ląd
Ziemia jest trochę garbata
Więc go nie widać stąd

Kreską przebiega błękitną
Strzępioną pasmem gór
Żeglują po tej granicy
Białe okręty chmur

Gdzie niskie niebo usypia
Na rosochatych pniach
Gdziekolwiek namiot rozpinasz
Będzie kraina ta

Zieleń o zmroku wilgotna
Z niebieską plamką dnia
Cisza jak gwiazda ogromna
W grzywie złocistych traw

W dąbrowie gęstym listowi
Błyska zielona skra
Trzepoce z wiatrem jak płomień
Mundur harcerski nasz

Czapka troszeczkę na bakier
Lecz nie poprawiaj jej
Polny za uchem masz kwiatek
Duszy rogatej lżej

Sznur

Ognisko płonie, nad namiotem szumi las
I niesie z sobą zapach fal
Na warcie nocnej razem ze mną stoisz ty
I nie wiesz, że mam w sercu żal
Nie patrzysz na mnie, lecz w ognisko wlepiasz wzrok
I w zamyśleniu śledzisz skry
I tylko ciemna noc i lasu groźny mrok
Kryją przed tobą moje łzy

C
a
C
G
C
a
F
E
a

Lalala…

Ognisko zgasło, obóz nasz już dawno znikł
Pozostał tylko zapach fal
Zapomnisz miły wkrótce nasze wspólne dni
A w sercu pozostanie żal
Odszedłeś miły z inną druhną, w siną dal
Harcerski sznur pozostawiłeś mi
Ze sznurem tym pozostał w moim sercu żal
I wiele wspomnień z tamtych dni

Lalala…

Już granatowy sznur przypięto także mi
Podkładkę też pod krzyżem mam
I ciągle jeszcze nie wiem miły, ciągle śnię
Czy z inną czy też jesteś sam
Twój sznur na dywaniku teraz wisi mym
I ciągle jeszcze roję sny
Czy, aby zabrać sznur, ze sznurem serce me
Powrócisz do mnie kiedyś ty

Szare szeregi

Gdzie losów wojny niesie wiatr
tam zza rogów stu
Stoi na straży szara brać
i flaga biało czerwona

a d
G C
a d
E a

ref : szare szere szeregi
szeregi szare szeregi
w szarych mundurach
harcerska brać x2

nie straszny nam wojen cios
ni strzały za rogów stu
choć krzyżem sany czarny las
opaska biało czerwona

ref.

choć miał zaledwie 10 lat
nie straszna mu jest śmierć
na barykadzie stoi chwat
z opaską biało czerwoną

ref.

chwycił butelkę pełną benzyny
i wybiegł na drogę z nią
krzykną do swoich CZUWAJ CHŁOPAKI
i zginął za biało czerwoną

ref.

złożyli go do ziemi tej
za którą swe życie dał
Grób porosły kępy mchu
a flaga biało czerwona

ref.

harcerzu wspomnij wojny czas
i przyjdź na groby ich
choć wojny dawno minął czas
Ty wspomnij Szare Szeregi

Szara lilijka

Gdy zakochasz się w szarej lilijce
I w świetlanym harcerskim krzyżu,
Kiedy olśni cię blask ogniska,
Radę jedną ci dam:

a d
E a
a d
E a

Ref: Załóż mundur i przypnij lilijkę,
Czapkę na bakier włóż
W szeregu stań wśród harcerzy
I razem z nami w świat rusz.

a d
G C
a d
E a

Razem z nami będziesz wędrować
Po Łysicy i Świętym Krzyżu,
Poznasz urok Gór Świętokrzyskich,
Które powiedzą ci tak.

Ref: Załóż mundur i przypnij lilijkę…

Gdy po latach będziesz wspominać
Stare dzieje z harcerskiej drużyny
Swemu dziecku, co dorastać zaczyna,
Jedną radę dasz.

Ref: Załóż mundur i przypnij lilijkę…

Śpiewogranie

Jest, że lepiej już nie
Nie będzie choć wiem
Że będzie jak jest
Jest, że serce chce bić
I bije by żyć
I śpiewać się chce

C G C
G a
F G

ref: Nasze wędrowanie
Nasze harcowanie
Nasze śpiewogranie
dziej się dziej
Jeszcze długa droga
Jeszcze ogień płonie
Jeszcze śpiewać mogę
serce chce

C G
C G
a F
G

Nam nie trzeba ni bram
Raju trzeba nam
Tam gdzie śpiewam i gram
Nam żaden smutek na skroń
Tylko radość i dłoń
Przyjaźni to znak

ref: Nasze wędrowanie …

Skauci

Idą skauci łez doliną
Dróżką jasną, dróżką siną – raz, dwa, trzy
Hej druhowie gdzie idziecie
Czego szukacie po świecie – raz, dwa, trzy

a C E
a C E a E a
C G
d F a E a

My idziemy w zórz świtania
Tam gdzie polskie słychać grania – raz, dwa, trzy
Ramię w ramię druhu miły
W pełni mocy w pełni siły – raz, dwa, trzy

Siła nasza wielka będzie
Z nią zwyciężym wroga wszędzie – raz, dwa, trzy
Poprzez burze i zawieje
Lepsza przyszłość Polsce dnieje – raz, dwa, trzy

Z Bożej łaski w Bożym trudzie
Będziem śpiewać pieśń o cudzie – raz, dwa, trzy
Będziem śpiewać pieśń radości
O cudownym dniu wolności – raz, dwa, trzy

Płonie ognisko

Płonie ognisko i szumią knieje
Drużynowy jest wśród nas
Opowiada starodawne dzieje
Bohaterski wskrzesza czas

a E a
E (C) (E) a
a E a
E a

O rycerstwie spod kresowych stanic
O obrońcach naszych polskich granicy
A ponad nami wiatr szumny wieje
I dębowy huczy las

C G
d E a
a E a
E a

Już do odwrotu głos trąbki wzywa
Alarmując ze wszech stron
Staje wiara w ordynku szczęśliwa
Serca biją w zgodny ton

Każda twarz się uniesieniem płoni
Każdy laskę krzepko dzierży w dłoni
A z młodzieńczej się piersi wyrywa
Pieśń potężna, pieśń jak dzwon

Płonie ognisko i szumią drzewa
Spojrzyj weń ostatni raz
Niech ci w duszy radośnie zaśpiewa
Że na zawsze łączą nas

Wspólne troski i radości życia
Serc harcerskich zjednoczone bicia
I ta przyjaźń gorąca prawdziwa
Którą los połączył nas

Ogniska już dogasa blask

Ogniska już dogasa blask,
Braterski splećmy krąg.
W wieczornej ciszy w świetle gwiazd,
Ostatni uścisk rąk
Kto raz przyjaźni poznał moc,
Nie będzie trwonił słów.
Przy innym ogniu w inną noc,
Do zobaczenia znów
Nie zgaśnie tej przyjaźni żar,
co połączyła nas.
Nie pozwolimy by ją starł,
Nieubłagany czas.
Za nami jasny przeżyć moc,
I moc młodzieńczych snów,
Przy innym ogniu w inną no,
Do zobaczenia znów.

D A
D G
D A
G A D

Ogień

Zwyczaj to stary jak świat
Ogień, ogień, ogień
Rozpalmy blisko nas
Ogień, ogień, ogień

C F
G C

Dla spóźnionego wędrowca
Dla wszystkich spóźnionych w noc
Rozpalmy tu, rozpalmy tu
Ogień, ogień, ogień

C F
F G C
C a
d G C

Pierwsza gwiazdka już wzeszła
Czas by ogień rozpalić
Lipy, sosny i buki
Chylą gałęzie w oddali

Najpiękniejsze ognisko
Z trzaskiem sypią się skry
Wokół samych przyjaciół masz
Więc śpiewaj z nami i ty

Już rozpaliło się ognisko

Już rozpaliło się ognisko dając nam dobrej wróżby znak
Siadłyśmy wszystkie przy nim, blisko, bo w całej Polsce siedzą tak
Siedzą harcerki przy płomieniach ciepły blask ognia skupia je
Wszystko, co złe to szuka cienia do ognia dobro garnie się

Mówiłaś druhno komendantko, że zaufanie do nas masz
Że wierzysz w nasze szczere chęci wszak ty harcerskie serce znasz
Warunki tylko warunkami od dawna wszak słyszymy to
Lecz my jesteśmy harcerkami i zwyciężymy wszelkie zło

Idziemy w jasną

Idziemy w jasną z błękitu utkaną dala
Drogą wśród łąk pól bezkresnych
I wśród zbóż szumiących fal

d G C
a E
E a

Cicho, szeroko, jak okiem spojrzenie śle,
Czyjeś się snują marzenia
W wieczornej spowitej mgle

Idziemy na przód i ciągle pniemy się wzwyż
By zdobyć szczyt ideałów
Świetlany harcerski krzyż

Harcerz

Ta pieśń o harcerzu jest
Co imię swe rozsławić chciał
Za miłość swą, za radość swą
Na, na, na…

C a
d G

Ten chłopiec miał 10 lat
Za mało, za mało by zmienić świat
Ten podły świat, na lepszy świat
Na, na, na…

Na placu gdzie w piłkę grał
Benzyną chciał zmienić świat
Ten podły świat, na lepszy świat
Na, na, na…

Lecz snajper na dachu stał
Zobaczył go i oddał strzał
I trafił go prosto w pierś
Na, na, na…

Na warszawskim bruku rozrzucone dłonie
Spod hełmu wystają dziecięce, dziecięce skronie

Ten chłopiec miał 10 lat
Za mało, za mało by zmienić świat
Ten podły świat, na lepszy świat
Na, na, na…

Harcerstwo

Nie jesteśmy czerwonymi pionierami
Chociaż wielu za takich nas ma
My jesteśmy Polskimi harcerzami
Błędnymi rycerzami w kraju zła

W czas wrześniowy dziewczęta w mundurach
Niosły uśmiech dal rannych żołnierzy
A na Śląsku ciągle pamiętają
Męstwo druhów ginących na wierzy

Każdy słyszał o “Szarych Szeregach”
“Parasolu” czy powstańczych dniach
O ginących wśród ruin harcerzach
Młodych druhów z szeregów AK

Lecz za krew przelaną w czasie wojny
Pozbawiono wielu druhów praw
A za krzyż noszony na mundurze
Kopano i bito w twarz

Nam kazano nosić krwawe chusty
Trój płomienne znaczki z Czuwaj
Lecz nie długo trwały te zakusy
Umarł Stalin i zmienił się świat

Znów powrócił stary krzyż harcerski
Lecz idee inne były już
Pierwszy krok wydawał się zwycięski
Nikt nie słyszał nadchodzących burz

Nowe znaki i nowe mundury
Nowy program wypaczano jak i nas
Propagandy, defilady, bzdury
A nad głową transparentów las

Wreszcie nadszedł rok 80-ty
Dawnym prawdą trzeba znów zawierzyć
Jak starym ludziom, którzy mówią
Że znów widzą prawdziwych harcerzy

I choć przeszły odwrotu godziny
Choć w koło gotuje się świat
Nie zdradzimy już nigdy swych idei
Kształtowanych przez siedemdziesiąt lat

Nie będziemy czerwonymi pionierami
Chociaż wielu chce by było tak
My będziemy Polskimi harcerzami
Jak kiedyś nasi ojce za swych lat

Harcerskie ideały

Na ścianie masz kolekcję swoich barwnych wspomnień
Suszony kwiat, naszyjnik, wiersz i liść
Już tyle lat przypinasz szpilką na tej słomie
To wszystko co cenniejsze jest niż skarb
Po środku sam generał Robert Baden Powell
Rzeźbiony w drewnie lilijki smukły kształt
Jest krzyża znak i orzeł srebrny jest w koronie
A zaraz pod nim harcerskich dziesięć praw

D A e
D A e h
G A D

Ramię pręż słabość krusz i nie zawiedź w potrzebie
Podaj swą pomocną dłoń tym co liczą na ciebie
Zmieniaj świat, zawsze bądź sprawiedliwy i odważny
Śmiało zwalczaj wszelkie zło niech twym bratem będzie każdy

I świeć przykładem świeć i leć w przestworza leć
I nieś ze sobą wieść że być harcerzem chcesz

A gdy spyta cię ktoś skąd ten krzyż na twej piersi
Z dumą odpowiesz mu taki mają najdzielniejsi
Bo choć mało masz lat w swym harcerskim mundurze
Bogu ludziom i ojczyźnie na ich wieczną chwałę służę

I świeć przykładem świeć i leć w przestworza leć
I nieś ze sobą wieść że być harcerzem chcesz

Harcerska miłość

Przychodzisz codziennie do naszej harcówki
Dla ślicznej harcerki przynosisz borówki
Przychodzisz codziennie, sam nie wiesz, dlaczego
Ten obóz tak działa na ciebie kolego

Ref: Harcerska miłość, to jakby nic nie było
To jakby coś się śniło, to jakby powiał wiatr
Harcerska miłość, na warcie fajno było
I gwiazdy się liczyło od zmierzchu aż po świt

Kiedy ci trąbka wygrywa pobudkę
Ty patrzysz przed siebie i oczy masz smutne
Bo twoja dziewczyna ze swoją drużyną
Zdobywa sprawności, nie pomna miłości

Chcesz odejść daleko, już jesteś w pół drogi
Kiedy ci chusta upada pod nogi
To chusta dziewczyny dla ciebie jest znakiem
Zostajesz harcerzem i fajnym chłopakiem

Harcerska brać

Kiedyś bardzo dawno już
Żyła brać harcerska brać
Spokój zakłóciła im
Walka o własny byt

Po nich pozostanie tylko pamięć
Po skautach, którzy odeszli w wojenną zamieć
Ich życie niech będzie drogą przez świat
Po której iść powinien każdy z nas

Cnota, ojczyzna i Bóg
To droga, którą trzeba iść
Nie słuchaj, gdy ktoś każe ci
Zapomnieć o historii tej

Dym jałowca

Dym jałowca łzy wyciska
Noc się coraz wyżej wznosi
Strumyk drobną falą błyska
Czyjś głos w leśnej ciszy prosi:

Ref: Żeby była tak noc
Kiedy myśli mkną do Boga
Żeby były takie dni
Że się przy nim ciągle jest
Żeby był przy tobie ktoś
Kogo nie zniechęci droga
Abyś plecak swoich win
Stromą ścieżką umiał nieść

Ogrzej dłonie przy ognisku
Płomień twarz ci zarumieni
Usiądziemy razem blisko
Jedną myślą połączeni

Tuż przed szczytem się zatrzymaj
Spójrz jak gwiazdy w dół spadają
Spójrz jak drży kosodrzewina
Góry z tobą wraz wołają

Czerwony płomień

Ogniska płomienny blask
Ciszą zasiany zielony las
Ciesz się z wszystkiego tego, co masz
Daj ludziom wesołą twarz

a E a
a C a
a C G
a C E a

Łap iskry szczęśliwych lat
W szarym mundurze lepszy jest świat
Czerwony ogień wypali ci
Pamiętnik harcerskich dni

Gdy kiedyś wspomnisz przyjaciół swych
Dotkniesz munduru, poczujesz łzy
Wtedy zobaczysz jak bardzo ci
Do szczęścia brakuje ich

Zawołasz wnuków opowiesz im
Jak dobrze było wśród nich

Bratnie słowo

Bratnie słowo sobie dajem
Że pomagać będziem wzajem
Druh druhowi, druhnie druh
Hasło znaj: Czuj duch!

Bacz by słowo sobie dane
Było zawsze dotrzymane
Druh druhowi, druhnie druh
Hasło znaj: Czuj duch!

W troskach, smutkach i zmartwieniach
W dni pogodne i w dni cienia
W jasny dzień i w ciemną noc
Przyjaźń da ci moc

Hymn Hordy

Hymn Hordy

Ref: Patrz słońce się śmieje i śmiejmy się my
My wszystkie Hordy dzieci
Dni chcemy mieć jasne i piękne mieć sny
I pokój, pokój w świecie

Czy skośne masz oczy, czy czarna buzia twa
Siostrzyczko, braciszku, to dla was piosenka ta

Ref: …

Czy mieszkasz w Afryce, czy w Azji mieszkasz hen
Siostrzyczko, braciszku, to dla was refren ten.